Z utęsknieniem czekamy na świąteczne śniadanie, które spożywamy zazwyczaj w porze lunchu. Nadal unosi się w powietrzu czar Wigilii, ale jest spokojniej i leniwie. Bez troski o mijający czas można spędzić długie chwile przy stole, doceniając towarzystwo ukochanych osób. Po śniadaniu będzie czas na dalsze rozmowy i oglądanie świątecznych klasyków. To jest nasz standardowy program i żadne śniadanie w innej porze roku nie ma w sobie tego uroku.
Świąteczne śniadanie :
wędzony łosoś
ryba po grecku
śledzie w oleju
jajka na twardo z majonezem i koperkiem
sałatka a'la caprese
warzywna sałatka z majonezem
wędliny i sery
orientalna bagietka, mini bułeczki
domowy makowiec i sernik










Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Jestem ciekawa Twojej opinii.