Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekonomiczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekonomiczne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 stycznia 2024

Ekspreowe spaghetti z warzywami

Od czasu do czasu potrzebuję szybkiego dania w ciągu tygodnia. Jest idealne wówczas, gdy nie mam czasu na wielkie gotowanie i sięgam do lodówki po resztki warzyw. Polecam Wam tę formę porządków, bo na pewno zawsze znajdziecie jakieś kawałki warzyw i nie wiecie co z nimi począć. 

Do moich kuchennych resztek idealnie nadaje się dowolny makaron czy ryż, który zagwarantuje wam pożywny, zdrowy obiad. Podsmażaną mieszankę warzyw możecie też zjeść z ulubionym pieczywem i będzie to idealna przekąska na kolację.

Spaghetti z podsmażanymi warzywami

Składniki:

200-300 gr spaghetti

po kawałku cukinii, czerwonej i żółtej papryki, cebuli i fety

Warzywa kroję w kostkę, podsmażam na patelni z dodatkiem oliwy, soli, pieprzu, po połowie łyżeczki słodkiej papryki, chilli w płatkach i curry, odrobiny mielonego czosnku. Na koniec dodaję kawałki fety, aby się lekko rozpuściła.

Ugotowane spaghetti mieszam z warzywami na patelni lub dodaję warzywa bezpośrednio na porcję makaronu na talerzu .Całość posypuję świeżą natką pietruszki.






środa, 3 sierpnia 2022

Ekspresowa sałatka makaronowa na lato



Uwielbiam letnie sałatki i mam na myśli nie tylko te zielone czy z sosem majonezowym. O tej porze roku podaję często te o głębszej treści, czyli bardziej sycące, ale z lekkim dressingiem. Oto taka makaronowa sałatka powstała z resztek z poprzedniego obiadu. Ciągle mam wewnętrzną miarkę, kiedy to cała nasza piątka mieszkała pod jednym dachem, Teraz, kiedy dzieci powoli zaczynają opuszczać rodzinne gniazdo, muszę przestawić się na mniejsze porcje posiłków,

Jakby na to nie spojrzeć, to ugotowany wcześniej makaron zawsze jest dobtym patentem na sałatkę. W okresie letnim możecie do niego dodać ulubione warzywa, dressing czy parmezan i otrzymacie szybką sałatkę idealną do weekendowego grilla. W czasie upałów sprawdzi się jako lekki obiad. Dla męskiej części możecie podsmażyć kiełbaski i wtedy nikt nie będzie miał powodów do marudzenia.

Letnia sałatka z makaronem

Składniki:

300 gt drobnego makaronu

100-150 gr sera typu feta

8-10 pomidorków koktajlowych

pól dużego zielonego ogórka

1 mała cenula

świeży lub suszony koperek, szczypiorek

Do dressingu: 3 łyżki oliwy, pól łyżeczki miodu, sól, pieprz do smaku, szczypta suszonego oregano i bazylii, szczypta mielonego czosnku

Ugotowany i ostudzony makaron mieszam z pokrojonymi w kostkę pomidorami, ogórkami i pokruszoną fetą, polewam dressingiem i posypuję suszonym lub świeżym koperkiem oraz posiekanym szczypiorkiem,

Schłodzoną sałatkę podaję z ciemnym pieczywem lub mięsem z grilla,





piątek, 12 listopada 2021

Ekspresowe spaghetti z sosem pomidorowym i oliwkami


 Moja dzisiejsza makaronowa propozycja dość często pojawia się na obiad. Jest to ekspresowa wersja spaghetti bez wyszukanych dodatków. Jeśli mnie pytacie, to w zupełności wystarczy makaronu bez mięsa. Skrzydełka dodałam jednak dla męskich członków rodziny. Piekły się w czasie, gdy gotowałam makaron, więc wszystko odbyło się we właściwym czasie i bez zbędnego wysiłku.
Często odgrzewam na drugi dzień pozostałości z obiadu, ale spaghetti smakuje mi najbardziej prosto z wody. Lubię ten moment, gdy sprężyste, jeszcze parujące styka się z sosem. Może dacie się namówić na skromną, makaronową ucztę ?

Ekspresowe spaghetti z oliwkami

Składniki:

300 gr spaghetti
1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
1 ząbek czosnku
sól, pieprz do smaku, poł łyżeczki słodkiej, mielonej papryki, szczypta płatków chilli
starty ser do posypania
kilka zielonych oliwek
olej 
opcjonalnie: kilka skrzydełek upieczonych  w piecyku ( sól, mielona papryka )

Koncentrat pomidorowy wraz z przyprawami i czosnkiem podsmażam przez 2-3 minuty, po czym dodaję szklankę wody. Gotuję przez ok.15 min. Przez ten czas dolewam niewiele wody, aby uzyskać odpowiednią gęstość.
Ugotowany al dente makaron polewam sosem, nie mieszam, lecz pozostawiam na wierzchu. Posypuję startym serem, pokrojonymi oliwkami i świeżą natką pietruszki.
Podaję ze skrzydełkami i sałatą z zielonym ogórkiem i rzodkiewką.






sobota, 23 października 2021

Fast food na domowy obiad

Bywają dni, że dziękuję całemu światu za wymyślenie fast foodu. Oczywiście nie promuję go jako sposobu na życie, ale staram się niekiedy wykorzystać jego największe walory: czas przygotowywania.  Ten jest naprawdę minimalny, bo przecież podaję wszystko gotowe. No, może tym razem z wyjątkiem frytek, bo mieliśmy ochotę na domowej roboty.

Do fastfoodowego obiadu zawsze podaję sosy i porządną porcję sałaty. Jest to doskonałe uzupełnienie smaków.

Szybki zestaw obiadowy:

nuggetsy

paluszki rybne

domowe frytki

sosy: czosnkowy, słodko-kwaśny, curry, keczup

salata z sosem vinegret, pomidorami i rzodkiewkami





niedziela, 28 czerwca 2020

Wegetariański obiad na lato


Nie jestem wegetarianką,
ale uwielbiam warzywa.
Kocham letnie zakupy na lokalnym rynku,
przechadzać się pomiędzy straganami
z koszykiem świeżych pomidorów, ogórków
cukinii i z główką młodziutkiej kapusty.
O tej porze roku często gotuję bezmięsne obiady.
Tak naprawdę są to późne śniadanie,
które przeradzają się w długie siedzenie przy stole i przeradzają się w obiad.
To są właśnie uroki łata, kiedy wspólny posiłek staje się okazją do długich rozmów przy podskubywaniu listków sałaty czy podjadaniu talarków z cukinii.

Wegetariański lunch na lato:

po 2 jajka na osobę
2 duże cukinie
2 pomidory
kawałek awokado
oliwki
rzodkiewki
sałata lodowa
świeży koperek
świeża natka pietruszki

Umyte cukinie kroję na talarki, solę i posypuję tunezyjską przyprawą tabel. To moja ulubiona do cukinii, ale jest to opcjonalna wersja. Talarki smażę na niewielkiej ilości oleju, przewracając wielokrotnie na drugą stronę.
Dla każdej osoby robię omlet z dwóch jajek, z dodatkiem kurkumy, smażę na odrobinie oliwy.
Pierwszy omlet podaję z pomidorami, awokado i koperkiem, drugi z oliwkami i świeżą natką pietruszki.
Pokrojoną sałatę lodową skrapiam oliwą, sokiem z cytryny, solę oraz dodaję rzodkiewki.





czwartek, 26 marca 2020

Ekspresowa zapiekanka z makaronem i tuńczykiem



Nie znoszę marnowania żywności.
Niekiedy zdarzy mi się kupić za duży,
ugotować w większych ilościach
i zapomnieć o pozostałej porcji upchniętej w lodówce.
Kiedy tak się dzieje, wtedy wyjątkowo cierpię.
Nie zapominajcie, że jestem dzieckiem komunizmu,
więc pewne przyzwyczajenia mam wpojone
od najmłodszych lat.
Ot, choćby jedzenie znienawidzonej zupy
dopóki nie wystygnie czy przerabianie warzyw z rosołu na kultową sałatkę.
Dzisiaj mam coś dla tych, którzy mają podobne odczucia do wykorzystywania pozostałości.
Po wspaniałym tunezyjskim spaghetti (patrz: poprzedni post ) została mi solidna porcja makaronu w sosie pomidorowym.
Żal wyrzucić, więc w ramach urozmaicenia
przygotowałam pyszną zapiekankę (to bardzo ograniczające polskie określenie ).
Z powodzeniem możecie wykorzystać dowolny makaron bez sosu.
Wówczas musicie po prostu zwiekszyś liczbę jajek i porcję sera.

Zapiekanka z makaronem i tuńczykiem

Składniki:

200 - 300 gr makaronu (u mnie spaghetti z poprzedniego obiadu )
2- 3 jajka
200 gr startego sera o wyrazistym smaku
pół puszki tuńczyka
1 mała czerwona cebula
kilka dowolnych oliwek
sól, pieprz z młynka do smaku

Spaghetti w sosie pomidorowym z poprzedniego obiadu układam na dnie żaroodpornego naczynia ( połowę porcji ). Zalewam sosem z 3 jajek z dodatkiem połowy sera i tuńczyka. Nakladam kolejną porcję makaronu, polewam masą jajeczną z serem. Wierzch posypuję dodatkową porcją sera. Zapiekam w temperaturze 180 stopni przez ok. 15-20 min.
Po wyjęciu z piecyka układam na wierzchu kawałki tuńczyka, posiekaną cebulę i oliwki, ewentualnie świeżą natkę pietruszki.
Możecie jeszcze zapiec przez 5 min, ale ja pozostawiam w takiej formie.
Pamiętajcie, że mój makaron od początku był z sosem. Jeśli używacie świeżo ugotowanego, wówczas użyjcie mieszkanki z 4 jajek i zwiększcie ilość sera, aby zapiekanka nie była zbyt sucha.





środa, 28 listopada 2018

Najłatwiejszy sos pomidorowy z marchewką


Ten sos może odmienić Wasze życie
Mówię poważnie  bo potrafi zdziałać cuda 
U nas w domu od lat to niepodważalne podstawa kulinarnych możliwości.
Ten cudowny sos zrobicie z kilku produktów dostępnych w każdej kuchni.
Dodatkowo możecie dorzucić kilka marchewek, które zapewnią słodkawy posmak.

Podstawowy sos pomidorowy do makaronu

Składniki :

2 łyżki dobrego koncentratu pomidorowego
2 średnie marchewki
2 duże ząbki czosnku
3 liście laurowe
pół łyżeczki soli
łyżeczka słodkiej mielonej papryki
dla ostrości :pół łyżeczki harissy lub ostrej mielonej papryki
oliwa

Na dno garnka wlewam 2-3 łyżki oliwy, dodaję koncentrat pomidorowy, pokrojone marchewki i przyprawy. Dobrze mieszam całość,  a po 2-3 min dodaję posiekany czosnek i liście lazurowe. Podsmażam jeszcze trochę  a następnie wlewam pół szkl wody, gotuję przez chwilę  a później dodaję szkl wody. Po 10-15 min sos jest gotowy 
Doskonale nadaje się do makaronu 




piątek, 11 maja 2018

Ziemniaki z wołowiną na ostro i cukinią



Dzisiaj będzie obiad z gatunku
"typowo domowy"
Co prawda mamy kolejne święto i długi weekend,
ale pogoda spłatała figla i powiało chłodem.
W ten oto sposób zimni ogrodnicy,
jak mawiała moja mama, dali o sobie znać..
Taka aura nie sprzyja majówkowym wypadom za miasto.
Nikt nie ma też ochoty na grillowanie
z deszczem czy  jak w sąsiednim landzie,
z gradem.
Dzisiaj zamarzył nam się prawdziwie domowy obiadek, koniecznie z ubitymi ziemniakami i ostro doprawionym mięsem.
Żadne tam lekkie sałatki czy dietetyczne zestawy.
W taki dzień jak dziś chce się JEŚĆ.

Ubite ziemniaki z ostrą wołowiną

Składniki :

po 2-3 średnie ziemniaki na osobę
500 gr mielonego mięsa z wołowiny
1 cukinia
1 mała cebula
szkl gęstego jogurtu lub naturalnego serka
sól, pieprz, ostra papryka w płatkach, słodka mielona papryka
suszona natka pietruszki
olej

Na niewielkiej ilości oleju podsmaż am mięso, dodaję posiekaną cebulę i przyprawy. Uważajcie na ostrą paprykę. Wrzućcie łyżeczkę, a dopiero w trakcie gotowania ewentualnie więcej lub nie.
W czasie powolnego smażenia dolewam od czasu do czasu odrobinę wody, aby mięso się nie przypalało. Po ok. 20-25 min mięso jest gotowe.
W wodzie gotuję przez chwilę grube plastry cukinii, a po wyjęciu posypuję ją tunezyjską przyprawą tabl, ale równie dobrze możecie ulubionymi ziołami.
Na talerz wykładam porcję ubitych ziemniaków, posypanych mieloną, słodką papryką i suszoną natką pietruszki, następnie porcję mięsa z patelni  plasterki ugotowane cukinii i pośrodku gęsty jogurt naturalny lub serek.














poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Aromatyczną bagietka z czosnkiem niedźwiedzim


Pędzę do Was z propozycją na szybką i wyjątkowo aromatyczną kolację,
zanim zacznie się niemiecki
szał szparagowy.
Wcześniej w Polsce kupowałam od czasu
do czasu czosnek niedźwiedzi,
ale nie było łatwo go zdobyć.
Niemcy są nieźle zakręceni, jeśli chodzi
o te piękne, zielone liście.
W sezonie są dostępne wszędzie,
a i często za korzystną cenę z ekologicznych gospodarstw.
Kobiety wymieniają się przepisami na pesto, suszą, zamrażają i pytają,
co mają zrobić z kilogramami liści.
Ja poszłam na łatwiznę, bo posiekane
dodałam wraz z masłem do bagietki.
Uwierzcie, że już nigdy nie sięgniecie
po gotową.
Chrupiąca, z roztopionym masłem
i posmakiem czosnku sprawia,
że sąsiedzi otwierają drzwi i węszą
po całym domu.

Bagietka z masłem i czosnkiem niedźwiedzim

Składniki :

gotowa bagietka
1/3 kostki masła
kilka liści czosnku niedźwiedziego
duży ząbek czosnku
świeża natka pietruszki
sól, pieprz

W miseczce ucieram masło z posiekanymi liśćmi czosnku, natką i drobno pokrojonym czosnkiem. Dodaję szczyptę soli i odrobinę pieprzu.
Gotową bagietkę nacinam wzdłuż i napełniam czosnkowym masłem. Piekę przez 5-7 min w temperaturze 180 stopni lub do zrumienienia.
Pozostałe masło można zamrozić i wykorzystać przy następnej okazji.





niedziela, 26 listopada 2017

Lekka sałatka na kolację


Listopad rozgościł się na dobre.
Jadamy więcej ciepłych posiłków,
wracamy do rozgrzewających zup z dzieciństwa i kalorycznych sosów.
Nie macie nieraz ochoty sięgnąć
po zdrowszy wariant odżywiania,
przełamać steoretyp zimowej kuchni ?
Ja mam taką potrzebę dość często ,
zwlaszcza gdy brakuje mi kolorów i smaków lata.
Wtedy taka błyskawiczna sałatka
przywołuje najlepsze wspomnienia.

Błyskawiczna sałatka

Składniki:
( dla 2-3 osób )
2 pomidory
2 ogórki konserwowe
1/3 opakowania sera typu feta
pół puszki tuńczyka w oleju
kilka czarnych oliwek
kilka listków bazylii
sól, pieprz, suszone oregano
oliwa

Pomidory kroję na ćwiartki, ogórki w talarki, dodaję kawałki tuńczyka, listki bazylii oraz pokruszoną w palcach fetę.
Dodaję sól, pieprz, oregano, polewam delikatnie oliwą.



















środa, 15 listopada 2017

Zdrowy lunch do pracy


W nowym kraju wszystko na początku jest trudne.
Nowi ludzie, zwyczaje, całe otoczenie, a nawet i pogoda nie jest przewidywalna jak w ojczyźnie.
Nie można skoczyć raz dwa do biura,  wpaść na chwilkę do domu i wpałaszować ugotowany wcześniej obiad.
Mój dzień tutaj jest bardzo długi.
Do pracy wyjeżdżam skoro świt
lub wracam przy blasku księżyca.
Normalne więc, że chce się jeść,
zwłaszcza teraz, gdy jesień poczęstowała nas pierwszymi przymrozkami.
Oto jeden z moich ulubionych obiadków do wzięcia.

Bulgur na zimno lub ciepło

100 g bulguru
2 pieczarki
3 pomidorki koktajlowe
4 czarne oliwki
2 zielone pokrojone w kółka
pół małej cebuli
odrobina świeżej natki pietruszki
olej
sól, pieprz

Przepłukany zimną wodą bulgur wrzucam do osolonego wrzątku. Gotuję do miękkości.
Na patelni podsmażam posiekaną cebulę z pokrojonymi pieczarkami, po ok. 3 min dodaję kawałki pomidorków i oliwki oraz sól i pieprz. Mieszam wszystkie składniki, a po chwili wsypuję ugotowany wcześniej bulgur.
Podsmażam przez chwilę. Posypuję świeżą natką pietruszki.
Wystudzony bulgur przekładam do pojemnikam Jest gotowy do wzięcia do pracy. Latem jem go na zimno jako sałatkę, a zimą wolę podgrzaną wersję.




sobota, 4 listopada 2017

Ekspresowy makaron z pieczarkami na jesienny obiad


Na pewno to nie jest wielce skomplikowany
i wyszukany obiad.
No, może odrobina parmezanu dodaje
mu trochę polotu.
Lubię jesienne gotowanie, spacery po stoiskach z warzywami,
wymyślanie kompozycji w drodze do pracy.
To mieszanie różnorodnych barw i smaków
wprowadza mnie w doskonały nastrój,
przysłania jesienne szarugi i niechęć do porannego wstawania.
Lubię też kuchenne wyzwania i niecodzienne łączenia produktów, o czym wielokrotnie pisałam.
Tym razem jednak idę w kierunku prostych
i szybkich rozwiązań.
Minimum przygotowań, krótkie gotowanie,
a przyjemność i tak zagwarantowana.

Ekspresowy makaron z pieczarkami

Składniki:

250 g pieczarek
200 g drobnego makaronu
mała cebula
4 łyżki śmietany
2 łyżki startego parmezanu
oliwa lub olej do smażenia
szczypta soli i pieprzu
trochę świeżej natki pietruszki

Obrane i umyte pieczarki kroję w plasterki. Podsmażam na oleju lub oliwie, po 2-3 min dodaję posiekaną cebulę i przyprawy, dobrze mieszam w czasie smażenia. Wlewam wodę do zakrycia pieczarek, a po 15 min lekkiego gotowania wlewam śmietanę. Oczywiście w trakcie gotowania uzupełniam wodę.
Ugotowany wcześniej makaron nakładam na talerz, dodaję sos z pieczarkami. Wierzch posypuję parmezanem ( u mnie w formie płatków ) oraz odrobiną natki pietruszki.