niedziela, 29 maja 2022
Tunezyjskie ragout z kurczakiem i zielonym groszkiem ( market jelbana )
środa, 17 listopada 2021
Tunezyjskie ragoût z indykiem i szpinakiem ( market khodra )
To już ten czas, kiedy na stół wkraczają pożywne, tunezyjskie dania w formie ragout. Jeśli marzycie o rozgrzewającym daniu, pełnym warzyw i witamin, to przygotujcie ten pyszny sos z mięsną wkładką. Przynajmniej męska część nie będzie marudzić, że wszędzie pełno zieleniny. Tej ostatniej faktycznie nie brakuje, bo to szpinak decyduje o wyjątkowym smaku tego dania.
Zaopatrzcie się zatem w solidną porcję szpinaku, aby ugotować tunezyjski market khodra. To jest prawdziwa gratka dla fanów konkretnego jedzenia, bo tutaj widać wszystko, z czego powstaje. Nie jest to żadna zmiksowana papka, lecz bardzo esencjonalne danie. Tu nie ma żadnego kombinowania i przemycania rozdrobnionych warzyw. Wszystko ma swoje miejsce i jest równie ważne jak szpinak.
Market khodra z indykiem i szpinakiem
Składniki:
500 gr mięsa na gulasz z indyka ( równie dobrze wołowiny lub baraniny )
500 gr szpinaku
3 średnie marchewki
kawalek białej rzepy ( opcjonalnie, ale daje genialny smak )
3 -4 łyżki cieciorki z puszki
1 cebula
2 łyżki koncentratu pomidorowego
sól, pieprz do smaku, 1 łyżeczka czerwonej, mielonej papryki, 1 łyżeczka tebel ( mielona kolendra )
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
oliwa lub olej do smażenia
Najpierw oczyszczam szpinak i dzielę na mniejsze kawałki. W garnku podsmażam pokrojone na średnie kawałki mięso wraz z dodatkiem oliwy , posiekanej cebuli, przypraw i harissy. Po niedługim czasie, gdy składniki się ladnie połączą, wlewam wodę. Początkowo szklankę, dovrze mieszam, a następnie więcej wody, aż do przykrycia mięsa. Po ok. 20 min wrzucam pokrojoną w grubą kostkę marchewkę i szpinak. Po upływie pół godziny dodaję cieciorkę i natkę pietruszki. Po kolejnych 10 minutach danie jest gotowe.
Market khodra najlepiej smakuje na ciepło, a jeszcze lepiej przy kolejnym podgrzewaniu. Klasycznie zjada się je ze świeżą bagietką lub bułką, odrobiną oliwy wlaną prosto na talerz, bezpośrednio przed podaniem.
niedziela, 24 października 2021
Warzywne ragout we włoskim stylu
niedziela, 1 sierpnia 2021
Letnie ragout z kurczakiem i cukinią
Właśnie sobie uświadomiłam, że co najmniej dwa razy w tygodniu jemy cukinię. Jest to zdecydowanie moje ulubione letnie warzywo. Staram się nacieszyć jej smakiem ile się da. Cukinię da się łączyć ze wszystkim, więc tworzę różne warzywne kombinacje. Wybieram mniejsze okazy, bo są chrupiące i nie wymagają długiej przeróbki. Najchętniej dodaję je do warzywnego ragout lub wzbogacam smak dania mięsnego.
sobota, 31 lipca 2021
Orientalny zestaw na letni obiad
Lipcowe Święto Ofiarowania przypadło w tygodniu. Nie planowałam hucznego świętowania, wiedząc, że praca nie pozwoli mi na przygotowanie typowych potraw. Powiem szczerze, że nawet miałam zamiar sobie tym razem odpuścić. Do akcji wkroczył jednak mój syn, że jak to, że JA nic nie zrobię ? To nie w moim stylu. Tak jest, gdy się przyzwyczai dzieci do życia w dwóch kulturach i celebrowania podwójnych świąt.
Nie pozostało mi nic innego jak zakasać rękawy i udać się do tureckiego sklepu. Dla tradycji kupiłam baraninę, która jest najważniejszym elementem tego święta. Niestety nie ukatrupiłam barana własnymi rękoma, ale zrobili to za mnie fachowcy. Do tunezyjskiego dania z mięsem, posypanego obficie cebulką i świeżą natką pietruszki, przygotowałam lekką sałatkę, typową dla tego regionu. Nie mogło zabraknąć mojej ukochanej baklawy oraz arbuza i melona.
Lato jest tą piękną porą roku, kiedy tak łatwo jest zaaranżować piękny stół. Wystarczy danie główne, sałatka, sezonowe owoce, dowolny deser i garść cudownych, barwnych płatków kwiatów. To dzięki nim jest świeżo i klimatycznie. Tak smakuje i wygląda orientalne lato.
Orientalny zestaw na lato
tunezyjski sos z baraniną z dużą ilością posiekanej cebuli i świeżej natki pietruszki
tunezyjska sałatka z posiekanych ogórków, pomidorów, z dodatkiem tuńczyka i jajek na twardo
turecki jogurt
tureckie chlebki z czarnuszką
baklawa lub dowolne slodycze z syropem
melon, arbuz
oliwki, cytryny lub limonki
posiekana cebula i świeża natka pietruszki
sok z granatów, ayran
sobota, 7 listopada 2020
Tunezyjski sos z kotlecikami
poniedziałek, 26 października 2020
Ragout z kurczaka w sosie z kurkumą
Czy to nie jest wspaniałe danie na jesień? Zawiera piękne odcienie żółci, wspaniale pachnie i przygotowuje się je w niecałą godzinę. To moje wystrzałowe danie na dni, kiedy nie mam pojęcia co ugotować. Oczywiście, co jest typowe dla mojej kuchni, sięgnęłam po inspirację z Tunezji. Dzięki kurkumie potrawa ma orientalny smak, a ostra papryka nadaje jej pikantności.
Ragout z kurczaka
4 dowolne części z kurczaka ( pałki, bioderka)
3 duże ziemniaki
1 mała cebula
1 duży ząbek czosnku
1 mała czerwona papryka
1 zielona, ostra papryka
sól, pieprz do smaku, 1,5 łyżeczki kurkumy,
pół łyżeczki czerwonej, słodkiej papryki
świeża natka pietruszki
olej do smażenia
Obieram kurczaka ze skóry. układam na patelni, wlewam 2 łyżki oleju, dodaję przyprawy.
Smażę na małym ogniu, po ok. 2 minutach dodaję posiekany czosnek, a chwilę po tym wlewam szklankę wody. Gotuję przez ok. 20 minut, pamiętając o uzupełnianiu poziomu wody tak, aby przykrywała mięso. Na koniec dodaję pokrojone na duże ćwiartki ziemniaki. Kiedy już się stają miękkawe, wrzucam pokrojoną na duże kawałki czerwoną paprykę, zieloną w całości i cebulę pokrojoną w pióra. Sos po wyparowaniu wody powinien samoistnie zgęstnieć.
Danie smakuje doskonale z chrupiącą bagietką, oprószone drobno posiekaną, świeżą natką pietruszki.
sobota, 30 stycznia 2016
Madfouna tunisienne, czyli smażony szpinak z mięsem i fasolą
Kuchnia zapełnia się wspaniałym zapachem.
Trudno go określić,
bo wydaje się, że to szpinak,
ale pachnie nietypowo i wyjątkowo aromatycznie.
Nie jak zwyczajne, zielone liście,
które przywodzą na myśl koszmary z dzieciństwa,
ale jak zapowiedź czegoś więcej.
Takie cuda czyni kuchnia tunezyjska.
Wystarczy porcja liści,
dobry kawałek mięsa z kością,
garść białej fasoli,
a powstanie jedno z ciekawszych dań, jakie jadłam.
Prawdziwa madfouna zawiera pulpeciki z mięsa,
ale ja dzisiaj oferuję Wam łatwiejszą wersję tego dania.
Mięso rozpływa się w ustach,
a szpinak doskonale uzupełnia całość.
Nikt nie może zostać obojętny wobec takiej mieszanki smaków.
Uwierzcie mi, że od tej pory Wasze życie ze szpinakiem wkroczy w inny wymiar.
Madfouna tunisienne ze szpinakiem, mięsem i fasolą
Składniki:
2 nieduże golonki z indyka
500 g szpinaku
1 puszka białej fasoli
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
50 g masła, oliwa
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżka harissy
sól, pieprz, słodka papryka w proszku, mielona kolendra, mielona mięta
Najpierw gotuję w lekko osolonej wodzie golonki z indyka. Kiedy mięso zaczyna robić się miękkie, odstawiam garnek na bok.
Następnie gotuję przez 5 min liście szpinaku w wodzie. Po wyjęciu odsączam je na sitku. W kolejnym etapie podsmażam szpinak na maśle z dodatkiem oliwy. Dodaję wszystkie przyprawy, koncentrat, posiekaną cebulę oraz czosnek. Pozostawiam na małym ogniu na długi czas, mieszając od czasu do czasu. Ważne jest powolne smażenie szpinaku, który z czasem będzie nabierał ciemniejszej barwy.
Po ok. 15-20 min dodaję do szpinaku podgotowane wcześniej mięso. Uzupełniam poziom wody. Po kolejnych 15 min dodaję fasolę z puszki i gotuję jeszcze przez 10-15 min.
Madfouna doskonale smakuje z tradycyjnym pieczywem arabskim lub przynajmniej z chrupiącą bagietką.
środa, 18 listopada 2015
Market batata, czyli ziemniaki w tunezyjskim sosie pomidorowym
porannej mgły zasłaniającej szczęście
i przygnębiającego widoku na życie,
zajrzyjcie do tunezyjskiej kuchni.
Ta wyleczy wszystkie Wasze dolegliwości
i pobudzi zmysły.
Weźcie nasze pyszne, jesienne ziemniaki,
wrzućcie do tunezyjskiego sosu z kurczakiem,
dodajcie zieloną paprykę,
a wyczarujecie wspaniały obiad jesienny.
Już sama mieszanka kolorów spełnia funkcje terapeutyczne.
W każdym razie ja tak mam.
Najpierw upajam się widokiem,
a dopiero później biorę się za konsumpcję.
Jestem pewna, że to proste, tunezyjskie danie
dostarczy Wam podobnych emocji.
Market batata, czyli kurczak z ziemniakmi w sosie pomidorowym
Składniki:
3-4 kawałki kurczaka
4 średnie ziemniaki
3 łyzki koncentratu pomidorowego
1 cebula
2 zabki czosnku
1 mała papryka
1 łyzeczka harissy lub ostrej mielonej papryki
sól, pieprz, cumin ( kmin rzymski )
natka pietruszki
olej do smażenia
Na dnie garnka z szerokim dnem układam kawałki kurczaka, dodaję olej, koncentrat pomidorowy, harissę i przyprawy. Mieszam wszystkie składniki i stopniowo podgrzewam. Po chwili dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek. Po 2-3 min podsmażania dolewam odrobinę wody, ponownie mieszam, a następnie uzupełniam poziom wody, aby przykryła mięso. Po 15-20 min gotowania dodaję obrane, umyte i pokrojone na ćwiartki ziemniaki oraz posiekaną w pióra cebulę. Sos gotuję przez kolejne minuty aż do miękkości ziemniaków. Należy jednak uważać, aby się nie rozgotowały. Na 2-3 min przed końcem dodaję pokrojoną na duże kawałki paprykę.
Gotowe danie posypuję natką pietruszki
czwartek, 30 lipca 2015
Tunezyski sos, krewetki , paluszki i zielony groszek, czyli team doskonały
Jeśli na samą myśl o owocach morza robi Wam się ciepło na duszy,
a ślinka cieknie niemiłosiernie,
to jesteście we właściwym miejscu.
Zaserwuję Wam dzisiaj danie, które jest fantazją na temat tunezyjskiego sosu z krewetkami
i zielonym groszkiem.
W sosie znajdziecie dodatkowo delikatne paluszki surimi, których kolory
wyjątkowo ładnie komponują się z całością.
Mogłoby się zdawać, że jest to rozgrzewające danie i doskonale nadaje się na chłodniejsze dni.
W naszym polskim, a także i w tunezyjskim domu daniem tym zajadaliśmy się w upalne dni.
Najbardziej smakowało nam po przyjściu późnym popołudniem z plaży.
Zatrzymywaliśmy się po drodze, aby kupić pachnące bagietki z popołudniowego wypieku.
Oczywiście w odpowiednio powiększonej ilości,
bo jakimś dziwnym sposobem ze dwie z nich znikały w tajemniczych okolicznościach
w drodze do domu.
Oprócz nęcącego zapachu pieczywa czekały na nas gigantyczne krewetki
z porannej wizyty na suku
i świeżo wyłuskany, lekko słodkawy zielony groszek o wyjątkowym smaku.
Do tego domowej roboty harissa z papryczek rozgrzanych słońcem.
Ach, zjadłoby się sos z tymi wszystkimi cudownościami, a tymczasem trzeba szukać swojskich składników.
Z radością donoszę, że nawet w polskich warunkach jest wspaniały, zresztą sami spróbujcie go zrobić.
Tunezyjski sos pomidorowy z krewetkami, paluszkami krabowymi i zielonym groszkiem
Składniki:
200-300 g krewetek
6-8 paluszków krabowych
3 łyżki koncentratu pomidorowego
3-4 łyżki zielonego groszku
1 cebula
olej
sól, cumin ( kmin rzymski ), ostra papryka mielona lub łyżeczka harissy
garść natki pietruszki
W garnku podsmażam na oleju koncentrat pomidorowy. Po 3-4 minutach mieszania dodaję wcześniej rozmrożone i umyte krewetki. Mieszam przez kolejne 2-3 min, po czym wrzucam przyprawy. Po ponownym zamieszaniu wlewam pół szklanki wody, a po chwili uzupełniam wodę do przykrycia krewetek. Po 15 min gotowania dodaję pokrojoną w pióra cebulę i zielony groszek, a po kolejnych 3-4 min dodaję paluszki surimi i garść pokrojonej natki pietruszki..
Sos smakuje doskonale z chrupiącą bagietką lub świeżymi bułkami.
niedziela, 18 stycznia 2015
Market jelbana i nasze patriotyczne kibicowanie Tunezji
Dzisiaj kibicujemy Tunezji w piłce nożnej.
Właśnie rozpoczął się kolejny African Cup of Nations.
To nasze wspólne oglądanie stało się zimową tradycją.
Wiem, że Zakopane śledzi dzisiaj wysokie loty naszych skoczków,
ale nasze serca biją teraz dla pilkarskiego reprezentacji z Maghrebu.
Atmosferę wzbogaca fakt, że z kuchni dobiegają odpowiednie zapachy.
Pewnie powinniśmy przegryzać jakieś paluszki, orzeszki czy chipsy,
ale nie tym razem.
Ma być ostro, pomidorowo i orientalnie.
Kuchnia budzi w nas patriotyczne uczucia
i przez cały wieczór bliżej nam do afrykańskiej piłki niż do nart.
Market jelbana - ragout z kurczakiem i zielonym groszkiem
Składniki:
4 kawałki kurczaka
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
połowa zielonej papryki lub jedna zielona ostra
200-250 g zielonego groszku ( z puszki lub mrożonego )
sól, cumin, łyżeczka harissy
tabl ( opcjonalnie ) - tunezyjska przyprawa
olej do sosu
Do garnka z szerokim dnem wlewam olej, koncentrat pomidorowy i kawałki kurczaka. Dodaję przyprawy i po dokładnym wymieszaniu podgrzewam powoli całość. Po 5-7 min dodaję wyciśnięty przez praskę czosnek. Ponownie mieszam, podsmażam prze kolejne 5 min i dodaję wodę tak, aby przykryć mięso. Gotuję przez 30 min. Po tym czasie dodaję pokrojoną w pióra cebulę i zielony groszek. Całość gotuję jeszcze przez 10 min, a pod koniec gotowania dodaję paprykę.































