Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indyk. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 maja 2022

Niedzielny obiad w śródziemnomorskim stylu

Propozycje na niedzielny obiad zajmują na moim blogu szczytne miejsce. Jest to forma posiłków, których nie brakuje w naszym codziennym życiu. Uważam, że zawsze powinniśmy znalęźć czas na wspólne chwile przy stole. Napięty plan w tygodniu zbytnio nas nie rozpieszcza, więc staramy się przenieść rodzinne obiady na weekend. Jeśli sprzyja pogoda, to zasiadamy na balkonie i rozkoszujemy się cudownym widokiem. Jest to dodatkowy atut niedzielnego wypoczynku.

Dzisiaj proponuję Wam zestaw w stylu śródziemnomorskim. Jest indyk w sosie z oregano i  majerankiem, kopiasta miska ryżu, zielona sałata w lekkim sosie z pomidorami i ogórkami, orzeźwiająca sałatka w tunezyjskim stylu z drobno pokrojonymi warzywami z dodatkiem cytryny i oliwy. W ramach deseru oferuję półmisek z jogurtem greckim z sezonowymi owocami i miodem. 

Do pogody musicie się sami dostosować. U nas była akurat piękna, niemalże letnia niedziela, dzięki czemu obiad i czas spędzony razem był jeszcze przyjemniejszy.

Zestaw na niedzielny obiad

300 - 400 gr piersi z indyka

400 gr ryżu

Sałatka nr 1: liście zielonej sałaty, średni zielony ogórek, 2 pomidory

Sos z 2 łyżek oliwy, łyżki majonezu, łyżki jogurtu naturalnego, łyżki octu winnego, z dodatkiem soli do smaku, szczypty pieprzu i pół łyżeczki ziół prowansalskich oraz dowolnych kiełków

Sałatka nr 2: po połowie kolorowych papryk ( czerwona, żółta i zielona ), duży pomidor, średni ogórek, mała cebula - wszystkie składniki pokrojone w drobną kostkę. Dodaję sól, pieprz do smaku, odrobinę suszonej mięty, 2 łyżki oliwy i odrobinę soku z cytryny.

Mięso kroję na średniej wielkości kawałki, podsmażam z dodatkiem soli, pieprzu, majeranku i oregano. Zalewam wodą i duszę do miękkości. Na koniec zagęszczam łyżką mąki.

Na deser:

duży jogurt grecki ( u mnie turecki )

sezonowe owoce: truskawki, borówki, maliny, jeżyny, ananas, na koniec polane miodem







sobota, 10 lipca 2021

Idealny zestaw obiadowy na lato


Lato w pełni niesie ze sobą falę upałów przeplataną z ulewami. Podobno w Polsce panują nieprzeciętne upały, a u nas, w południowo-zachodniej części Niemiec
raczej jest więcej monsunowych opadów deszczu niż słońca. Wykorzystujemy każdą wolną chwilę i zjadamy większość posiłków na balkonie. Oczywiście nie jest to możliwe w przypadku śniadań czy obiadów w roboczym tygodniu, ale niedzielnego celebrowania posiłku nikt mi nie zabierze. Są to najprzyjemniejsze chwile, bo tyłko wtedy można usiąść w spokoju i celebrować bycie razem. Latem dbam o to, by tych momentów nigdy nie zabrakło.

Ziemniaki w łupinach i stek z indyka

Składniki:

400 gr piersi z indyka

500 gr młodych ziemniaków, świeży rozmaryn

3 średnie cukinie

dowolna sałata z pomidorami, ogórkami i kiełkami, skropiona oliwą z dodatkiem soku z cytryny, soli i odrobiny mielonego czosnku

sos czosnkowy

truskawki lub dowolne owoce

woda z miętą i truskawkami ( schlodzona wcześniej w lodówce )

Marynata do mięsa: 3 łyżki oliwy, sok wyciśnięty z małej cytryny, sól, pieprz do smaku, łyżeczka majeranku.  Pokrojone na plastry piersi z indyka pozostawiam w marynacie. W międzyczasie gotuję małe ziemniaki w łupinkach. Najpierw je oczyszczam szczoteczką pod bieżącą wodą, bo nie będę ich obierać. Po ok 20 min wyjmuję ziemniaki z wody, lekko nacinam, dodaję świeży rozmaryn i wstawiam do piecyka na ok. 15 min.
Smażę mięso z dwóch stron  na rumiany kolor. W tym samym czasie podsmażam pokrojoną na grube plasterki cukinię ( sól, odrobina, odrobina ziół prowansalskich ).
Na koniec przygotowuję lekką sałatę.





piątek, 5 marca 2021

Tunezyjski zestaw obiadowy na weekend

Po raz kolejny poszukałam inspiracji wśród moich ulubionych tunezyjskich dań i się nie zawiodłam. Niestety pogoda na weekend spłatała nam figla i nawet kwitnące forsycje nie są w stanie polepszyć nastroju. Nadciąga kolejna fala zimnego powietrza, a co jest dla mnie najbardziej bolesne, bez słońca. 

Podsylam Wam zatem energetyzujące kolory w zestawie obiadowym w tunezyjskim stylu. Znajdziecie tu pikantną zupę pomidorową ( chorba ), gulasz z indyka z fasolą ( market loubia ) i lekką sałatkę ( salad tunisienne ). Wszystko jest aromatyczne dzięki wspaniałym przyprawom, jak kmin rzymski ( cumin ), mieszanka  ziaren kolendry, kminu ii czosnku ( tabel ), dodatkowi cytryny i świeżej natki pietruszki.

 To wszystko sprawia, że uwielbiam gotować tunezyjskie potrawy, bo w pewnym sensie przypominają mi o raju utraconym. To zupa gotowana w mroźną zimę w naszym warszawskim domu, mięsne ragoût z fasolą przygotowywane przez teściową w rozgrzanej słońcem kuchni czy sałatka robiona ze świeżutkich warzyw z porannego spaceru po souku. Są to momenty, które utrwalilam w albumach ze zdjęciami ze wspaniałych, tunezyjskich przygód w kuchni, ale i staram się je przywołać poprzez gotowanie ulubionych potraw z kraju zachodzącego słońca.

Tunezyjska sałatka ( salad tunisienne )

Składniki:

2 jajka na twardo 

po połowie czerwonej i zielonej papryki

kawałek zielonego ogórka, duży pomidor

cebula, świeża natka pietruszki, sól, pieprz

2 łyżki oliwy, 1 łyżka soku z cytryny

Warzywa kroję w drobną kostkę, doprawiam do smaku, dodaję oliwki i jajka na twardo, polewam mieszanką oliwy i soku z cytryny.

Możecie dodać kawałki tuńczyka, ale nie jest to konieczne.



Ragoût z indyka i fasoli ( market loubia )
Składniki:
300 gr mięsa na gulasz z indyka ( wołowiny )
1 puszka dużej fasoli ( w Tunezji zawsze mała i wcześniej namoczona )
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 duży ząbek czosnku
1 duża cebula
1 podłużna, ostra papryka
sól, pieprz do smaku, pół łyżeczki cuminu, pół łyżeczki harissy, olej do smażenia
Mięso, koncentrat i przyprawy podsmazam na oleju dość długo w dużym garnku. Dodaję przyprawy, harissę i posiekany czosnek. Stopniowo wlewam wodę, nadal podsmażam, następnie uzupełniam wodę do przykrycia mięsa i gotuję pod przykryciem przez ok. godzinę. Na ostatnie 10 min wrzucm pokrojoną w grube pióra cebulę i opłukaną fasolę.



Pikantna zupa pomidorowa ( chorba )

Składniki:

150-200 gr wołowiny

1,5 łyżki koncentratu pomidorowego

3 - 4 yżki makaronu orzo ( w kształcie ryżu )

1 cebula,  2 ząbki czosnku

sól, pieprz do smaku, pół łyżeczki tabel ( patrz wyżej )

pół łyżeczki słodkiej papryki, szczypta kurkumy, pół łyżeczki harissy, ostra papryka, olej do smażenia

Podsmażam mięso pokrojone w drobną kostkę wraz z koncentratem pomidorowym i przyprawam oraz posiekanym czosnkiem. Zajmuje to ok. 5 min. Stopniowo wlewam wodę w takich ilościach, aby ostatecznie przykryła mięso. W międzyczasie uzupełniam poziom wody, ale nie za dużo. Po ok. 45 min gotowania wlewam 3 szklanki gorącej wody i wrzucam pokrojoną w pióra cebulę, makaron oraz na ostatnie 3 minuty ostrą paprykę. Zupę doprawiam świeżym sokiem z limonki/cytryny i posiekaną natką pietruszki.




wtorek, 12 lutego 2019

Zielony makaron ze szpinakiem i indykiem

Dzisiaj nadeszła pora na zielone
i to bezdyskusyjnie.
Choćby rodzina się buntowała,
to będzie po mojemu,
bo poczułam wiosnę.
Nie jest to jeszcze inwazja ciepła i promieni słonecznych, ale już chce się jeść inaczej,
zdrowiej i bardziej zielono.

Makaron ze szpinakiem i indykiem

Składniki :

500 gr mrożonego szpinaku
300 gr pokrojonego na kawałki filetu z indyka lub kurczaka
400 gr makaronu typu świderki
mała cebula
2 łyżki jogurtu greckiego
sól  pieprz
olej

Na patelni smażę kawałki mięsa przyprawione solą i pieprzem. Pozostawiam do zrumienienia. Do mięsa dodaję posiekaną cebulkę, smażę przez chwilę, po czym wrzucam lekko rozmrożony szpinak. Całość gotuję przez ok. 20 min, a pod koniec dodaję 2 łyżki jogurtu greckiego.
Na koniec gotuję makaron, który mieszam z sosem. Wierzch posypuję ewentualnie parmezanem, choć i bez tego dodatku danie smakuje wybornie.




piątek, 25 stycznia 2019

Błyskawiczny i zdrowy zestaw obiadowy


Niekiedy potrzebny jest obiad na już.
W ciągu tygodnia to właściwie standard,
bo cierpię na dość popularne w obecnych czasach schorzenie
zwane brakiem czasu.
Najprościej byłoby podgrzać wczorajszy obiad,
ale po pierwsze rzadko coś zostaje,
a po drugie  nic nie zastąpi świeżo usmażonego mięsa
i zieloniutkiej sałaty, polanej aromatycznym sosem.
Oto więc mamy taki zestaw na dziś.
Jestem pewna, że zaspokoi każde podniebienie.
Jest to proste, bardzo smaczne i zdrowe danie na codzienny obiad. 

Szybki i zdrowy zestaw obiadowy 

Składniki

300  400 gr kurczaka lub indyka z piersi
400 gr ulubionego makaronu
mieszanka sałaty
2 łyżki kukurydzy
2 łyżki płatków parmezanu
sól, pieprz do smaku
łyżeczka czerwonej mielonej papryki
pół łyżeczki ostrej papryki
olej do smażenia

Kawałki kurczaka lub indyka przyprawiam solą pieprzem i dwiema paprykami, wrzucam na patelnię z rozgrzanym olejem. Smażę na złoty kolor, wielokrotnie obracając z każdej strony. W międzyczasie przygotowuję sos do sałaty z łyżeczki oliwy, kilku kropli cytryny i szczypty soli. Polewam nim kawałki wybranej sałaty i dodaję 2 łyżki kukurydzy z puszki.
Na koniec gotuję makaron al dente. Na talerzu układam kawałki kurczaka, gorący makaron posypany płatkami parmezanu i porcję sałaty.





sobota, 30 czerwca 2018

Lekki ryż na codzienny obiad


To nie jest zapewne bajeczny obiad
o finezyjnym smaku i wyszukanych przyprawach.
To zwyczajny, codzienny obiad, który
przygotujecie w ekspresowym tempie po dniu pełnym pracy, zmęczenia i chęci powrotu w domowe zacisze.
To danie  które w szybkim tempie zapewnia
porcję zdrowia na talerzu i przypomina starą zasadę  że niekiedy mniej znaczy więcej, ale i lepiej.

Ryż z indykiem i słodko - kwaśnym sosem

300 gr ryżu
żółta papryka
mała cebula
kilka czarnych oliwek
eskalopki z indyka lub kurczaka
po 2 łyżki sosu słodko - kwaśnego na osobę

Ugotowany ryż podsmażam wraz z pokrojoną w kostkę papryką i cebulą.
Dodaję świeży pieprz i natkę pietruszki 
Kawałki mięsa przyprawione solą i słodką papryką podsmażam na rumiany kolor 
Obok ryżu i mięsa kładę po 2 łyżki słodko - kwaśnego sosu 



czwartek, 1 marca 2018

Indyk z ziemniakami w mundurkach i jogurtem na ostro


No, dobra, skoro wiosnę mamy jaką mamy,
to bierzemy się za porządny obiad.
Żadne tam sałatki, ale ciepły, aromatyczny posiłek, aby się rozgrzać i nabrać mocy
na ostatnie podrygi zimy.
Na pewno lubicie ziemniaki, a czuję, że
te w mundurkach/koszulkach tym bardziej.
Podpatrzyłam u tureckich koleżanek
jak ciekawie łączą je z mięsem i jogurtem,
trochę poprzerabiałam, no i jest
obiad doskonały.
Nie próbujcie zaprzeczać 😊

Ziemniaki w mundurkach z indykiem i jogurtem tureckim

Składniki:

400 g indyka ( najlepiej filet )
po 2 duże ziemniaki na osobę
jogurt turecki lub inny gęsty, naturalny
sól, pieprz, mielona słodka papryka
ostra turecka papryka w płatkach ( do posypania, nie do mięsa )

Ziemniaki myję, jeśli są duże, to kroję je na połowę. Gotuję, po czym jeszcze ciepłe obieram.
W międzyczasie kroję na kawałki filet z indyka, przyprawiam solą, pieprzem, słodką papryką i odrobiną ostrej. Smażę na niewielkiej ilości oleju.
Na talerzu układam pokrojone w grube talarki ziemniaki, na nich naokoło kawałki podsmażonego mięsa, a na wierzchu na środku kładę 2-3 łyżki gęstego jogurtu. Całość posypuję obficie płatkami ostrej papryki. Dodatkowo naokoło układam liście dowolnej sałaty polanej vinegretem




czwartek, 7 lipca 2016

Pikantna kofta z pieczonymi ziemniakami


Z rozkoszą rozsiadam się z książką
na balkonowym fotelu.
Przyrządzam ulubioną kawę i bez wyrzutów sumienia
zjadam nafaszerowaną kaloriami babeczkę.
To jedna z coraz częstszych chwil,
kiedy dzieci wyszły z własnymi znajomymi
i łaskawie pozostawiły mnie samą ze swoimi myślami.
Te krążą wokół ukochanych miejsc wakacyjnych,
gdzie uliczne krzyki mieszają się z ogłuszającą muzyką,
gdzie pół nocy można nie spać,
a rano wstać z naturalną tu energią,
gdzie zapachy drażnią nos i nie pozwalają pozostać obojętnym...
Podnoszę się z fotela, zdejmuję awaryjną na letnie chłody chustę
i ruszam do kuchni.
Spróbuję wyczarować choć odrobinę egzotycznych smaków,
za którymi niemiłosiernie tęsknię.

Pikantna kofta z pieczonymi ziemniakami

Składniki :

400 g mielonego mięsa z indyka ( najlepsze w polskich realiach )
1 duży ząbek czosnku
1 łyżeczka cuminu
1 łyżeczka sumaku
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
ewent. odrobina posiekanej mięty ( jeśli lubicie )

Mięso mieszam z przyprawami, dodaję jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz posiekaną natkę pietruszki i tartą bułkę. Z mięsa robię podłużne kotleciki i podsmażam je równomiernie na patelni z gorącym olejem. Pozostawiam je do odsączenia na ręcznikach kuchennych.
Kofty podaję z pieczonymi półksiężycami z ziemniaków, domowym hummusem i sałatą z vinegretem i oliwkami.









poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Obiadowy zestaw ryżowy, czyli dla każdego coś dobrego


Bywają dni, że jakakolwiek propozycja obiadowa
spotyka się z jednoznaczną odmową.
Na nic tu tłumaczenie, że zdrowe, że warto, że szybko się gotuje.
Bywają dni, że każda inicjatywa kulinarna kończy się zjedzeniem kanapki
albo stanowczym "no, to będę głodna/-y"
Człowiek by nieba uchylił, sam by pognał na plantację ryżu,
byle by tylko chcieli zjeść choć minimalną porcję cudownych, białych ziarenek.
Bywają dni, że moje przekonywania trwają dłużej niż gotowanie obiadu.
Kiedy już dojdziemy do minimalnego kompromisu,
zaczyna się wyliczanka, że ta to by zjadła z jakimś sosem i warzywami,
ta najlepiej na sucho bez dodatkowych kalorii,
ten najchetniej z jakimś mięskiem.
Ok, chcecie, to macie,
zostawiam Was z talerzem dobroci
i na tym koniec.
Chyba za długo jestem wyrozumiałą mamą :)

Obiadowy zestaw ryżowy

Składniki:

ryż ugotowany na sypko
pulpeciki z mielonego indyka z dodatkiem cebuli, soli, pieprzu, cuminu i oregano
kawałki kolorowych papryk podsmażane na oliwie
sos słodko - kwaśny
kilka listków roszponki






sobota, 30 stycznia 2016

Madfouna tunisienne, czyli smażony szpinak z mięsem i fasolą




Kuchnia zapełnia się wspaniałym zapachem.
Trudno go określić,
bo wydaje się, że to szpinak,
ale pachnie nietypowo i wyjątkowo aromatycznie.
Nie jak zwyczajne, zielone liście,
które przywodzą na myśl koszmary z dzieciństwa,
ale jak zapowiedź czegoś więcej.
Takie cuda czyni kuchnia tunezyjska.
Wystarczy porcja liści,
dobry kawałek mięsa z kością,
garść białej fasoli,
a powstanie jedno z ciekawszych dań, jakie jadłam.
Prawdziwa madfouna zawiera pulpeciki z mięsa,
ale ja dzisiaj oferuję Wam łatwiejszą wersję tego dania.
Mięso rozpływa się w ustach,
a szpinak doskonale uzupełnia całość.
Nikt nie może zostać obojętny wobec takiej mieszanki smaków.
Uwierzcie mi, że od tej pory Wasze życie ze szpinakiem wkroczy w inny wymiar.

Madfouna tunisienne ze szpinakiem, mięsem i fasolą

Składniki:

2 nieduże golonki z indyka
500 g szpinaku
1 puszka białej fasoli
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
50 g masła, oliwa
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżka harissy
sól, pieprz, słodka papryka w proszku, mielona kolendra, mielona mięta

Najpierw gotuję w lekko osolonej wodzie golonki z indyka. Kiedy mięso zaczyna robić się miękkie, odstawiam garnek na bok.
Następnie gotuję przez 5 min liście szpinaku w wodzie. Po wyjęciu odsączam je na sitku. W kolejnym etapie podsmażam szpinak na maśle z dodatkiem oliwy. Dodaję wszystkie przyprawy, koncentrat, posiekaną cebulę oraz czosnek. Pozostawiam na małym ogniu na długi czas, mieszając od czasu do czasu. Ważne jest powolne smażenie szpinaku, który z czasem będzie nabierał ciemniejszej barwy.
Po ok. 15-20 min dodaję do szpinaku podgotowane wcześniej mięso. Uzupełniam poziom wody. Po kolejnych 15 min dodaję fasolę z puszki i gotuję jeszcze przez 10-15 min.
Madfouna doskonale smakuje z tradycyjnym pieczywem arabskim lub przynajmniej z chrupiącą bagietką.