Od wielkanocnej tradycji śniadaniowej nie da się uciec. Choćbym nie wiem, gdzie mieszkała i przebywała poza domem, zawsze siadamy do stołu we wspólnym gronie. Nie ma żadnego ociągania się, marudzenia, bo to jest bardzo oczywista sprawa. Każdy z przyjemnością uczestniczy w pierwszym wielkanocnym posiłku.
W ten dzień zazwyczaj jadamy około południa. Jest to dzień wolny od pracy, więc każdy ma prawo się wyspać. Nie mam tu na myśli siebie, bo od godzin porannych urzęduję w kuchni. Chcę, aby było smacznie, pięknie i mam nadzieję, że w ten sposób uda się wprowadzić domowników w pogodny nastrój. Nie zawsze pogoda dopisuje, ale w tym roku łaskawe słońce oświetliło nam świąteczny stół.
Przykładowy zestaw śniadaniowy:
jajka wypełnione pastą jajeczną z awokado oraz chrzanem z burakami, z dodatkiem rzeżuchy i kiełków
jajka przepiórcze
pasta jajeczna z jogurtem i majonezem
białe drobiowe kiełbaski
kiełbasa wieprzowa
sałatka jarzynowa
sałatka ziemniaczana z koperkiem
wędzony łosoś
ser owczy z pomidorkami koktajlowymi
talerz z wędlinami ( niemieckie specjały )
ogórki, pomidory, rzodkiewka, oliwki
masło ziołowe, pomidorowe, ketchup, musztarda
Popołudniowy deser: kawa, wino musujące, torcik czekoladowo - malinowy, wieniec drożdżowy, babka cytrynowa, czekoladowe jajka
























