niedziela, 30 maja 2021

Žegnaj, kapryśny maju

 


Mało mnie tu było w maju i bardzo z tego powodu ubolewam. Moja kuchnia działała na zmniejszonych obrotach, a nawet w pewnym momencie została ...wyłączona.

Jeśli ktoś się dopatruje tu sensacji, to muszę go rozczarować. Powód jest bardzo banalny i przyziemski: przeprowadzka. Za mną kolejna w tym życiu, więc niby to nie jest nowy temat, ale znowu się okazało, że stan posiadania pewnych rzeczy przekroczył moje oczekiwania. Mam wrażenie, że przenosiliśmy muzeum Tunezji i Egiptu, z niektórymi eksponatami liczącymi prawie 25 lat 😁 Nie był to łatwy proces, biorąc pod uwagę kilogramy albumów ze zdjęciami, rodzinne bibeloty, kubki, filiżanki, talerze i miseczki orientalne zwożone w czasie licznych podróży.

 Pogoda wyjątkowo nie sprzyjała, prawie nie było słońca, a jedynie szalejący wiatr z niemalże monsunowymi opadami. W nagrodę pojawiały się nieziemskie zachody słońca i budząca się do życia przyroda, której nawet niesprzyjająca aura nie powstrzymała przed bujnym rozkwitem.

Popijam sobie melonowy sekt, zjadam ulubione müsli skąpane w promieniach słońca i podziwiam cudowny widok z naszego nowego domu. W ten ostatni majowy weekend patrzę z wiarą w przyszłość i czuję wyjątkową wdzięczność, że dane mi jest mieszkać w tak pięknym miejscu.













niedziela, 9 maja 2021

Lekka sałatka ze szparagami


W  planowaniu wiosennych posiłków w Niemczech nie da się pominąć szparagów. To obowiązkowy składnik codziennych obiadów lub menu dla gości. Szparagi są o tej porze wyjątkowo chrupiące, że nadają się do spożycia po lekkim podgotowaniu. Nie wymagają, według mnie, żadnych dodatków, może poza odrobiną kremowego sosu holenderskiego. Najchętniej podaję je w takiej formie lub jako dodatek do lekkiej sałatki.

Lekka sałatka z zielonymi szparagami

Składniki:

6-8 zielonych szparagów

2 jajka na twardo

1 duży pomidor

1 duża cukinia

czarne oliwki

świeża natka pietruszki

połowa cytryny

oliwą, sól, pieprz z młynka

Szparagi gotuję w lekko osolonej wodzie. Po ostudzeniu kroję na 3 części. Cukinię pokrojoną w grubą kostkę podsmażam na niewielkiej ilości oliwy. Na półmisku układam przestudzone kawałki szparagów, ostudzoną cukinię, kawałki pomidorów, jajek oraz czarne oliwki i świeżą natkę pietruszki. Całość posypuję solą i doprawiam pieprzem z młynka oraz polewam lekko oliwą i skrapiam sokiem z cytryny.





piątek, 16 kwietnia 2021

Obiad w orientalnym stylu


Uwielbiam łączyć style gotowania i łączyć potrawy z różnych krajów. Mam ten przywilej, że mieszkam w subkulturze multi culti. To daje mi możliwości zakupu najbardziej wyszukanych produktów i ich łączenie w różnych zestawach.

Dzisiaj przygotowałam hummus, czyli najbardziej popularną pastę z krajów Orientu. Oprócz walorów smakowych ma jeszcze inną zaletę: jako dip pasuje do wszystkiego i zajmuje chwilę. W międzyczasie zajęłam się daniem z naleśnikami, które pozostały mi z poprzedniego dnia. Upiekłam je z dodatkiem tuńczyka i sera, a więc wykorzystałam ulubione nadzienie w Tunezji. Pojawiła się lekka sałatka w sosie winegret i na deser zmiksowane banany z truskawkami.

Zestaw obiadowy w stylu orientalnym

Zapiekane naleśniki:

4 naleśniki

pół puszki tuńczyka

300 gr twardego sera w wiórkach

4 łyżki przecieru pomidorowego wymieszanego ze szczyptą soli i mielonego czosnku

harissa, czarne oliwki

Składniki na hummus:

250 gr cieciorki, 1 czubata łyżka tahini 2 ząbki czosnku, sok z połowy cytryny, łyżka oliwy, sól, pół łyżeczki cuminu, 3 łyżki zimniej wody ( dodać do schłodzonej cieciorki na koniec miksowania )

Usmażone wcześniej naleśniki smaruję lekko harissą i posypuję startym serem. Następnie zwijam w rulon i kroję w mini roladki. Nadziane i pokrojone naleśniki układam w żaroodpornym naczyniu,  polewam przecierem pomidorowym ( jedynie trochę, nie muszą pływać w sosie ), na wierzchu rozrzucam kawałki tuńczyka i pokrojoną w pióra cebulę, dodaję ser. Zapiekam przez ok. 10 min w temperaturze 180 stopni. Wierzch dekoruję pokrojonymi oliwkami i posiekaną natką pietruszki.





czwartek, 15 kwietnia 2021

Tureckie śniadanie w wersji ekspresowej


Mam na blogu kilka wersji prawdziwie wypasionych ( sorry ) śniadań w tureckim stylu. Jestem miłośniczką sposobu ich podawania. Niekiedy z kilku podstawowych produktów powstaje zaczarowany posiłek.

Nie zawsze mam czas na weekendowe śniadania z rozmachem. Unieszczanie potraw czy składników w osobnych miseczkach sprawia mi przyjemność, ale jest bardzo czasochłonne. Wymyśliłam więc uproszczoną wersję i wszystko podaję na jednym półmisku. Jest to oczywiście bardzo uproszczona wersja bez ciepłych dań. Ot, taka w sam raz dla dwóch osób.

Ekspresowe śniadanie w tureckim stylu

Przykladowy zestaw:

plasterki ulubionego sera

kawałki sera typu emmentaler

serki typu babybel

świeże ogórki, pomidory, rzodkiewki

jajka na twardo

turecki ser ( lub feta ) posypane czarnuszką i chilli w płatkach

turecki chleb z czarnuszką

oliwki, dowolna sałata

turecka herbata w szklaneczkach






środa, 7 kwietnia 2021

Obiad na stole wielkanocnym

Tegoroczny obiad wielkanocny był odpowiedni do panującej aury. Gwałtowne ochłodzenie spowodowało chęć zjedzenia ciepłego posiłku. Tak więc najpierw pojawił się żurek na gotowym zakwasie, z dodatkiem jajka na twardo, plasterków białej kiełbasy i dużą ilością majeranku. Zaserwowałam żeberka wieprzowe, które spędziły noc w lodówce w zalewie z sosem barbecue. Były nasze, czyli ulubione przez damską część roladki z kurczaka ze szpinakiem i serem. Te również upiekłam wcześniej, pokroiłam, a przed podaniem wstawiłam na chwilę do piecyka.Do mięsa podałam podsmażone na odrobinie masła gnocchi. Nie starczyło mi czasu na przygotowanie własnych, ale są takie dni, kiedy trzeba skorzystać z dobrodziejstw rynku i zakupić gotowy produkt. Podałam również surówkę z marchewki i drugą z białej kapusty. Uważam, że się znakomicie spisały jako dodatek do mięsa. Była też warstwowa sałatka w stylu gyros i niemiecka z ziemniakami. Dla chętnych pojawiło się piwo o wymownej w obecnych czasach nazwie i inne napoje gazowane.

Potrawy spełniły moje oczekiwania i z pewnością wykorzystam taki zestaw na rodzinny obiad. Muszę tyłko cierpliwie poczekać aż będziemy się mogli odwiedzać jak za starych, dobrych czasów.

Obiad na wielkanocnym stole

Przykładowy zestaw:

roladki z kurczaka ze szpinakiem i serem

pieczone żeberka z marynatą w sosie barbecue

gnocchi podsmażane na maśle

sałatka typu gyros

sałatka ziemniaczana

surówka z marchewki, surówka z białej kapusty

piwo, napoje gazowane










Wielkanocne śniadanie cz.II


Wielkanocne śniadanie w drugi dzień świąt nie mogło się obyć bez jajek. Tym razem postawiłam na prostotę, bo podałam je w wersji z majonezem, szczypiorkiem i rzeżuchą. Żadne wyszukane cuda, a po prostu klasyka, która o tej porze roku smakuje najlepiej. Co za smak z wyhodowanego z cebuli szczypiorku. Na stole pojawiła się też sałatka z mozzarellą, pomidorami i bazylią, lekko skropiona oliwą. Była też sałatka ze świeżych ogórków, rzodkiewek, pomidorków koktajlowych i oliwek, polana winegretem. Nie zabrakło również stałych elementów wielkanocnego stołu, jak kiełbaski i wędliny z dodatkiem krzemowego chrzanu.

Niestety w drugi dzień Wielkanocy niebo spowiły złowrogie chmury, będące zapowiedzią opadów śniegu. Zabrakło otulających promieni słońca, ale za to powstała atmosfera do obejrzenia wartościowych filmów. 

Po raz kolejny się przekonałam, że kocham polskie święta, choć jestem zapaloną miłośniczką i propagatorką kultury międzynarodowej. Bardzo ważne jest dla mnie kultywowanie zwyczajów wyniesionych z domu rodzinnego. Od lat przekazuję je dzieciom, które wyruszą w świat pełne ciepłych wspomnień i myśli o wyższości tradycji ponad wszystkimi zawirowaniami w obecnym świecie.

Wielkanocne śniadanie cz.II

Przykladowy zestaw:

jajka na twardo z majonezem, rzeżuchą i szczypiorkiem

sałatka z mozzarellą, pomidorami i bazylią z odrobiną oliwy

sałatka z ogórków, rzodkiewek, pomidorów, liści sałaty i oliwek, skropiona winegretem

kiełbaski na ciepło, wędliny z kremowym chrzanem

herbata, soki







wtorek, 6 kwietnia 2021

Wielkanocne śniadanie cz.I


To już nasza druga Wielkanoc w czasie pandemii. Nie wszyscy, których bym chciała widzieć przy rodzinnym stole byli obecni. Powoli przyzwyczajam się do nowej rzeczywistości i zaczyna się stawać tak oczywista jakby tyłko taka od zawsze istniała.

Nasze święta były spokojne, ale mimo wszystko radosne. Pierwszego dnia towarzyszył nam udekorowany stół w żywych kolorach i pyszne śniadanie. Zjedliśmy je w asyście muzyki z The greatest showman" i niosącego nadzieję słońca. Pachniały róże i rzeżucha, wędliny z polskiej wędzarni i niemieckie kiełbaski. 

Kiedy patrzę na nasz wielkanocny stół, mam ochotę wykorzystać ponownie taki zestaw. Myślę, że jest to propozycja na rodzinne spotkanie bez okazji, może po prostu w którąś niedzielę, kiedy już świat wróci na właściwe tory ?

Wielkanocne śniadanie cz.1

Przykladowy zestaw:

jajka nadziewane pastą jajeczną z kiełkami

biała kiełbasa, małe kiełbaski ( na gorąco )

wędzone polskie wędliny

sałatka gyros, sałatka ziemniaczana ( raczej dla dekoracji, a zjedzona w porze obiadokolacji )

lekka sałatka z rzodkiewką, ogórkiem, papryką, sałatą, awokado i oliwkami

ketchup, musztarda, chrzan, rzeżucha

sok pomarańczowy, herbata