piątek, 14 listopada 2014

Kiedy pusta lodówka, wyczaruj sobie ciasto jogurtowe



Bywają takie dni, że lodówka świeci pustkami,
finansowo zaszaleć nie można,
wizja konkretnego zarobku zawisła w bezterminowej przestrzeni,
a potrzeb nie da się uciszyć.
Namawianie "zjedz jabłko" czy "pochrup marchewkę"
tylko chwilowo zaspokaja niedosyt.
Pijesz kawę, ale jakoś tak sama nie wchodzi,
zaparzasz aromatyczną herbatkę,
ale brakuje jej czegoś do towarzystwa.
Młodsi domownicy buszują w szafkach kuchennych,
obwąchują wszystkie kąty,
bo na pewno coś gdzieś ukryłam.
I to nie byle co, koniecznie coś dobrego.
A tymczasem nic,
dziura, pustka, puste szuflady milczą,
z pootwieranych puszek na ciastka unosi się aromat cynamonowych wspomnień.
Zaraz się zaprzyjaźnię z paroma składnikami,
pozostałością weekendowych wypieków z rozmachem.
Nigdy mnie nie zawiodły,
więc i teraz mam nadzieję na malutki cud.
Znajduję parę jajek, trochę zapomnianego i niechcianego jogurtu, resztki oleju...
Bez użycia miksera, bez wysiłku, bez góry dodatków.
Mamy to !
W powietrzu unosi się wytęskniony zapach...

Ciasto jogurtowe i mój przepis dla Was

Składniki:

2 jajka
150-200 g mąki pszennej
100 g cukru
pół szklanki oleju
mały kubek jogurtu naturalnego
łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
łyżeczka soku z cytryny lub aromat cytrynowy
Uwaga! Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.

Wszystkie sypkie składniki mieszam. W osobnej misce robię to samo z płynnymi i przelewam je do suchych.
Ciasto przekładam do formy, najlepiej małej okrągłej lub do keksówki.
Piekę przez 25-30 min w temperaturze 170 stopni.









2 komentarze :

Jestem ciekawa Twojej opinii.